
Ślizgawka na katowickim Spodku
Kto powiedział, że Twierdza musi stać twardo na ziemi? Dzisiaj postawiliśmy na kontrolowany poślizg!
Bezpieczna Twierdza opanowała lodowisko w katowickim Spodku. Było wszystko: piruety (niektóre nawet planowane), jazda „na pingwinka” i testowanie twardości lodu własnym ciałem.

Najważniejsze, że bawiliśmy się świetnie, a wszyscy wrócili w jednym kawałku (choć pewnie jutro parę osób odkryje mięśnie, o których istnieniu nie miało pojęcia).
Katowicki Spodek odleciał pod wpływem naszej energii!
Dzięki wszystkim za genialny wypad!

